custom background color for joomla articles

Islamska feministka rządzi arabską stolicą

Jest pierwszą kobietą na tym urzędzie i tym samym pierwszą kobietą w świecie arabskim, która stoi na czele stolicy państwa. Na dodatek w przestrzeni publicznej nie manifestuje swojej religijności i nie nosi tradycyjnej chusty zasłaniającej włosy. Souada Abderrahim ma 53 lata i niedawno została burmistrzem Tunisu. Jak udało się jej tego dokonać?

Wybór „Madame Souad", jak mówią o swojej nowej pani burmistrz mieszkańcy Tunisu, jest sensacją także dla Tunezyjczyków, którzy od czasu arabskiej wiosny w 2011 roku uchodzą za wzorowy przykład demokratycznej transformacji. Pierwszy raz w historii tego małego kraju w Afryce Północnej (11,4 mln mieszkańców) kobieta objęła jeden z najważniejszych urzędów w państwie. Do tego po raz pierwszy gospodarz stolicy został wybrany przez ludzi i członków rady miejskiej, a nie, jak to było dotychczas, wskazany przez prezydenta kraju.

3 lipca, zaraz po wyborze, Abderrahim powiedziała: „Bycie pierwszą szejką Tunisu jest ogromnym zaszczytem i momentem historycznym. Kobiety w naszym kraju mogą być dumne”. Szejk to nie tylko określenie zamożnego mieszkańca Bliskiego Wschodu, który handluje ropą naftową, ale także tytuł honorowy wyższej rangi muzułmańskiego duchownego.
Szejka Tunisu

Polityczne targi wokół wyboru Souad Abderrahim trwały dwa miesiące. W końcu kobieta wygrała głosowanie większością 26 do 22 głosów w 60-osobowej radzie miejskiej. Wygrała w drugiej turze, kiedy od głosu wstrzymały się partie centrowo-lewicowe (oficjalnie nazwały to „bojkotem”). Abderrahim była bowiem „jedynką” konserwatywnej Partii Odrodzenia (Ennahda) w majowych wyborach lokalnych.

To islamska partia, którą uważa się na Zachodzie za odpowiedniczkę tureckiej AKP, partii prezydenta Erdogana. Obyczajowo pozostają konserwatywni, ale popierają liberalizm gospodarczy i ustrój demokratyczny. Partia sama określa swój profil jako „muzułmańsko-demokratyczna”, podkreślając, że nawiązuje w ten sposób do europejskich partii chadeckich, które mówią o sobie „chrześcijańska demokracja”, jak np. niemiecka CDU Angeli Merkel (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna). Nazwa „Odrodzenie” nawiązuje do XIX-wiecznych ruchów politycznych, które próbowały połączyć wartości islamu z nowoczesnością.

Nowa pani burmistrz już na studiach farmaceutycznych angażował się w politykę działając w islamskiej organizacji studenckiej UGET. Uczestniczyła w protestach przeciwko dyktaturze Ben Aliego w połowie lat 80. Była obserwowana przez służby, przesłuchiwana, wielokrotnie aresztowana, aż w końcu wyrzucono ją z uniwersytetu. W tamtym okresie jeszcze manifestowała swoją religijność, nosząc na głowie chustę, zdjęła ją, kiedy rozpoczęła karierę zawodową w koncernie farmaceutycznym. Od tego czasu nigdy jej zakłada.

Islamska feministka

Określa się mianem „islamskiej feministki z konserwatywnym wyobrażeniem o rodzinie”, czasem przyznaje się jednak do „liberalnych poglądów”. W radiowym wywiadzie w 2011 roku stwierdziła, że „niezamężne matki są hańbą dla islamskiego społeczeństwa”, co wywołało ogromne kontrowersje w kraju, w którym dziennie na świat przychodzi czworo dzieci w związkach pozamałżeńskich. Uważa, że „demokracja i islam się nie wykluczają”, czego najlepszym przykładem jest Tunezja po rewolucji w 2011 roku.

W kampanii wyborczej przede wszystkim obiecała rozwiązanie problemu ze śmieciami w mieście. W czasie spotkań z wyborcami sama nie stroniła od oczyszczania miasta, chętnie pokazywała się ze szlauchem w ręku, którym wodą pod ciśnieniem oczyszczała ulice Tunisu. Zapewniła też, że poprawi komunikację publiczną i dofinansuje szkoły, a także będzie dążyć do tego, żeby kary więzienia dla młodocianych przestępców zamienić na pracę społeczną dla miasta.

Największe działa w kampanii wytoczyła przeciwko niej rządząca krajem sekularna, centrolewicowa partia Nidaa Tounes („Wezwanie Tunezji”). Jej kandydat postawił pytanie, co zrobi kobieta-burmistrz w najważniejszy dzień świętego miesiąca ramadanu, kiedy do obowiązków burmistrza stolicy należy powitanie w Wielkim Meczecie prezydenta kraju i odmówienie z nim modlitwy. Tego nie może uczynić żadna kobieta, bo modlitwy w meczetach wciąż odbywają się według segregacji płciowej. Kandydatka Abderrahim odpowiedziała, że „oczywiście może powitać prezydenta np. na krużganku meczetu, a modlić może się w innym pomieszczeniu z pozostałymi kobietami”. – Religia jest prywatną sprawą – dodała.

Arabska demokracja

Tunezja jest jedynym kraje Maghrebu, który mimo kryzysu gospodarczego i serii ataków terrorystycznych pozostał na demokratycznej drodze, a arabską wiosnę z 2011 roku wykorzystał do zmian społecznych. Po tym jak siedem lat temu obalono dyktaturę Ben Aliego, kraj przyjął program reform oparty na demokratyzacji, decentralizacji, wprowadzeniu wyborów lokalnych i prawa wyborczego, które gwarantuje kobietom 50 proc. miejsc na listach wyborczych.

Po majowych wyborach nie tylko Souad Abderrahim weszła do lokalnej polityki, ale także 50 innych kobiet zdobyło mandaty w radach miejskich w całym kraju. Ich największym wyzwaniem jest teraz przyciągnięcie turystów przestraszonych terrorystycznym zagrożeniem i walka ze skutkami kryzysu gospodarczego, w tym przede wszystkim zbicie wysokiego bezrobocia. To tym trudniejsze, że płynność finansowa kraju wciąż zależy od kredytów Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który w zamian żąda oszczędności budżetowych.

Politycy muszą także odbudować zaufanie do państwa – od czasu obalenia dyktatora powstało dziewięć rządów, a frekwencja w majowych wyborach wyniosła jedynie 30 proc.

W połowie sierpnia prezydent Bedżi Kaid Essebsi wysłał do parlamentu projekt ustawy zrównującej kobiety i mężczyzn w prawie do dziedziczenia, odstępując tym samym od rozwiązań prawnych obowiązujących w wielu krajach arabskich. Parlament zajmie się nowelizacją w październiku, na pierwszym posiedzeniu po wakacyjnej przerwie. Obecnie obowiązują przepisy, które w większości opierają się na prawie islamskim, stanowią, że co do zasady mężczyzna dziedziczy dwa razy więcej niż kobieta o tym samym stopniu pokrewieństwa.

Rok temu prezydent Essebsi powołał Komisję Wolności Osobistych i Równości (Colibe), której głównym celem jest wpisanie do prawa krajowego równości zapisanej w uchwalonej w 2014 roku konstytucji.

newsweek.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

7 faktów na temat obecności muzułmanów w Europie, o których się nie mówi

Wydarzenia ostatnich miesięcy i lat zwróciły naszą uwagę na kwestię obecności muzułmanów w Europie. W wielu krajach europejskich (np. we Francji, Belgii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Holandii) planuje się utrudniać im dostęp do granic. Ale jak jest naprawdę? Jak duża jest populacja muzułmanów w Europie? I czy naprawdę tak szybko się rozrasta?

czytaj więcej

Ostatnio rozmyślałem co skłania muzułmanów do przyłączania się do takich grup jak isis? Czy to nadinterpretacja świętego Koranu? Czy Ci ludzie, po prostu szukają sławy? Czy przynależność do takiej grupy ...

kliknij i dodaj komentarz

Polecamy

Twórcy filmu prezentują historię powstania świętej księgi islamu - Koranu (al-Qur'an).

czytaj więcej

Nader i Simin są teherańskim małżeństwem w separacji. Pewne z pozoru błahe zdarzenie postawi bohaterów przed wieloma moralnie niejednoznacznymi wyborami.

czytaj więcej

"Bitwa o Irak" - W odwecie za śmierć jednego z żołnierzy, marines dokonują masakry na cywilach

czytaj więcej

"Medicus" - Wizualna podróż ze średniowiecznej Anglii do arabskiego świata Isfahanu

czytaj więcej

Akcja wspieramy studenta

Zapraszamy do wspierania studentów poruszających w swoich pracach dyplomowych, magisterskich tematy związane z religią islamu.


Można wziąć udział w badaniu o którym więcej dowiecie się TUTAJ.

Jan Hartman "Islam, czyli normalność"

Ależ oczywiście, że za dwadzieścia lat będzie w Polsce znacznie więcej meczetów niż obecnie i znacznie mniej kościołów! A polskie społeczeństwo na powrót stanie się normalne i typowe, czyli zróżnicowane etnicznie i religijnie – takie, jakim było zawsze, wyjąwszy kilka dziesięcioleci po II wojnie światowej, która przyniosła ze sobą tragiczne tzw. czystki etniczne.


czytaj więcej

Czy przyjąłbyś/przyjęłabyś rodzinę imigrantów pod swój dach?

» Idź do ankiety »
1 możliwych do oddania głosów

jVS by www.joomess.de.

Czy Polska powinna przyjąć imigrantów z Syrii?

» Idź do ankiety »
1 możliwych do oddania głosów

jVS by www.joomess.de.

Czy zezwolisz na budowę meczetu w swojej okolicy?

» Idź do ankiety »
1 możliwych do oddania głosów

jVS by www.joomess.de.

Czy kraje zachodnie zaostrzą politykę wobec imigrantów?

» Idź do ankiety »
1 możliwych do oddania głosów

jVS by www.joomess.de.

Kobieta i mężczyzna w islamie

Według Koranu mężczyzna i kobieta są sobie równi. Ze względu na obowiązki ciążące na mężczyźnie i przyznawane mu cechy, takie jak racjonalność, łatwość podejmowania decyzji, opanowanie, stanowczość i siła fizyczna, oraz cechy przypisywane kobiecie, takie jak emocjonalność i uczuciowość, mężczyzna powinien się kobietą opiekować.

Kobieta i mężczyzna w islamie

Seks i Religia: Islam

Jeżeli interesuje Ciebie temat seksu w islamie przeczytaj poniższy artykuł.

Seks i religia: Islam

Nowi użytkownicy

  • mesio
  • ygeqovit
  • Adam007
  • YakubMuslim
  • thai1
Jestem mężczyzną, który poszukuje swojej drogi życiowej i szuka p ...
Salam .Jestem Polka mulzumanka po rozwodzie ,szukam męża muzuman ...
Salam jestem Polka mułzumanka szukam przyjacioł mułzumanow mieszk ...
Szukam pracy, jestem religijna. Zalezy mi na podjęciu pracy w sro ...
I am 30. From Cracow. Looking for good muslim men to marry. plz c ...
stat4u