Dżihad w internecie. Radykalne kazania obiegły sieć

Brytyjskie media niepokoi dostępność w internecie licznych radykalnych kazań i wykładów Anjema Choudary'ego. Urodzony w Londynie, 49-letni muzułmański kaznodzieja został uznany przez ławę przysięgłych za winnego w procesie o wspieranie terroryzmu i czeka na wyrok.
Wyszukiwarki internetowe nie nadążają blokować linków do kazań Choudary'ego, które uzasadniają terror, egzekucje zakładników i brutalne kary za łamanie nakazów Koranu.

Twitter, Google i YouTube usuwają tylko te materiały, które łamią ich własne reguły, ale i tak liczni zwolennicy Choudary'ego publikują je ponownie. Wiele materiałów nie kwalifikuje się zresztą do usunięcia, jak powszechnie dostępne wywiady znanych sieci telewizyjnych z kaznodzieją.

Anjem Choudary dwa lata temu mówił na przykład telewizji Russia Today: "Allah wspomina w Koranie: przygotujcie się jak możecie, by przerazić wroga, więc terroryzowanie wroga to element islamu. Po drugie, na wojnie muzułmanie nie widzą różnicy między cywilami a wojskowymi, bo to cywile wybierają polityków, którzy, jak Obama, wysyłają wojsko do krajów islamu".

W zeszłym roku brytyjski parlament zarzucił bezowocne próby ustawowego zdefiniowania zakresu wolności słowa - tak, by wykluczyć mowę nienawiści i zobligować fora internetowe do ściślejszej kontroli ich zawartości.

interia.pl

 

Oceń artykuł: Dżihad w internecie. Radykalne kazania obiegły sieć

0

Głosów

Głosowanie
Pozytywnie

1 Rok temu

0

Głosów

Głosowanie
Negatywnie

1 Rok temu

1 możliwych do oddania głosów

jVoteSystem developed and designed by www.joomess.de.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież