Wczesne pismo arabskie

ABU BAKR

Wielu towarzyszy Proroka znało na pamięć jego objawienia, wielu potrafiło je wyrecytować w razie potrzeby. Nosili oni szacowny tytuł hafiza, czyli strażnika. Kiedy jednak, już po śmierci Proroka, znaczna ich liczba poległa w bitwie, pośród wiernych nastał niepokój. Ówczesny kalif, Abu Bakr, nakazał spisanie całego objawienia, a dokonał tego Zayd ibn Thabit, sekretarz Mahometa. Tak powstał pierwszy egzemplarz Koranu. Natychmiast sporządzono kilka jego kopii i rozesłano jako wzorce do dalekich prowincji szybko rozrastającego się imperium. Odtąd przepisywanie Świętej Księgi stało się jednym z najważniejszych zajęć wyznawców Allaha.

NABATI

Arabowie znali już wówczas pismo. Zwane było ono nabati, ponieważ wywodziło się od pisma używanego w północnoarabskim królestwie Nabatejów już w czasach Chrystusa. Posiadało ono osiemnaście liter na oznaczenie spółgłosek oraz jedną do samogłosek. Arabski język posiadał jednak więcej dźwięków, dlatego niektóre litery wymawiano na kilka różnych sposobów. Najczęściej jedna litera mogła znaczyć kilka różnych spółgłosek, a dwie litery alfabetu używane były albo do spółgłosek, albo do długich samogłosek. Krótkich samogłosek nie zaznaczano wcale. Rodowity Arab nie miał z tym pismem problemów, z kontekstu wiedział jakich samogłosek i jakich spółgłosek powinien używać. Problemy zaczęły się pojawiać, kiedy imperium rozszerzyło się na tereny zamieszkałe przez ludy nie znające arabskiego. Ludność krajów północnej Afryki i Iranu arabskiego musiała się dopiero uczyć. Szczególnie trudne było to dla świeżo nawróconych Irańczyków, bowiem język perski, należący do grupy indoeuropejskiej, fonetycznie i gramatycznie różni się od arabskiego akurat w tym samym stopniu, co polski.

AL HAJJAJ

Żyjący w VIII wieku ery chrześcijańskiej Abu al-Aswad al-Du'ali napisał pierwszą gramatykę arabskiego, króra znacznie ułatwiła naukę tego języka. Wprowadził on również do pisma system oznaczania samogłosek za pomocą kolorowych kropek stawianych nad tekstem. Nieco później al-Hajjaj ibn Yusuf al-Thaqafi, który był wicekrólem wschodniej (a więc perskojęzycznej) części kalifatu, dwóm uczniom al-Aswada polecił opracować system ścisłego oznaczania spółgłosek. W systemie tym kropki stawiane ponad lub pod literą rozróżniają spółgłoski na podobnej zasadzie, jak w polskim kreseczka nad tekstem odróżnia miękkie litery od twardych. Początkowo system ten spotkał się z oporami, jednakże al-Hajjaj, dzięki swemu stanowisku, zdołał go upowszechnić. Wprowadziło to pewne zamieszanie, bowiem czarne kropki niekiedy myliły się z kolorowymi, ponadto ciągła zmiana koloru atramentu podczas pisania była nieco uciążliwa. Wreszcie w IX wieku al-Khalil ibn Ahmad al-Farahidi opracował nowy system oznaczania samogłosek: zamiast kolorowych kropek pojawiły się kreseczki i pętelki ponad i pod tekstem. Ten system również spotkał się z oporami, głównym argumentem przeciw było, że kto się tym systemem musi posługiwać, ten dowodzi swej niedostatecznej znajomości arabskiego. Ostatecznie przyjęło się, że system al-Hajjaja stosowany jest do dziś prawie zawsze, (wyjątkiem są niektóre monumentalne napisy na budynkach), natomiast system samogłosek al-Khalila tylko w szczególnych przypadkach, takich jak podręczniki dla obcokrajowców oraz tekst Koranu. W tym ostatnim przypadku chodzi o to, by nikt nie popełniał pomyłek czytając święty tekst.

 

Pismo kufickie

KUFA

Przepisując Koran należało nie tylko nie popełniać omyłek, należało go również przepisać jak najpiękniej. W mieście Kufa, założonym przez Arabów w Iraku wkrótce po zdobyciu tego kraju, powstała pierwsza szkoła kaligrafii. Opracowany tam styl pisma, zwany kufi, w krótkim czasie zdobył popularność w całym imperium; tym pismem przepisywano najwcześniejsze egzemplarze Koranu. Linie tego pisma załamywały się pod kątem prostym, a następujące po sobie litery trzymały się ściśle linii poziomej. Z czasem pojawiły się ozdobne wersje tego pisma, gdzie wysokie litery ozdobione były roślinnym motywem lub tworzyły rodzaj plecionki. Pismo to robiło wrażenie monumentalności, zapisane nim wersety Koranu wykuwano w kamieniu i zdobiono nimi meczety. Pismo to, choć dostojne, miało jedną wadę: było pracochłonne, przepisanie w nim całego Koranu zabierało ogromną ilość czasu. Tymczasem zapotrzebowanie na Koran rosło.

THULUTH

Pismo kursywne rozwijało się równolegle do kufickiego, lecz w początkowym okresie używane było tylko do prywatnej korespondencji i oficjalnych dokumentów. W kursywie pionowe linie łączyły się z poziomymi łagodnym łukiem, co oczywiście ułatwiało szybkie pisanie. Kaligrafowie jednak i tu zadbali o estetykę. W czasach dynastii Omajjadów dla oficjalnych dokumentów opracowano duże pismo tumar oraz mniejsze od niego pismo thuluth. Prawdziwa rewolucja przyszła jednak dopiero w czasach Abbasydów, a dokonał jej właściwie jeden człowiek: Abu Ali Muhammad ibn Muqla.

 

Ibn muqla

IBN MUQLA

Był on wezyrem na dworze trzech kalifów z dynastii Abbasydów. Wplątany w dworskie intrygi, ukarany został obcięciem prawej ręki (jego głównemu przeciwnikowi z czasem obcięto język). Ibn Muqla się nie poddał i pisał dalej lewą ręką, w końcu jednak, w wyniku dalszych intryg, został uwięziony i w 940 roku zmarł. To wszystko ma jednak małe znaczenie w porównaniu z dokonaniami: Ibn Muqla jest powszechnie uważany za największego kaligrafa w dziejach kultury islamskiej. Skodyfikował on kilka stylów pisma kursywnego, przede wszystkim dwa używane do dziś: thuluthnaskhi. Był on uczonym matematykiem i swą znajomość geometrii zastosował do ustalenia harmonijnych proporcji pisma. Ustalone przez niego reguły przestrzegane są do dziś.

 

Alif

ALIF

Miernikiem proporcji pisma w systemie Ibn Muqli jest ukośna kwadratowa lub romboidalna kropka postawiona właśnie używanym piórem; w ten sposób pismo zachowuje swe proporcje niezależnie od wielkości pióra. Litera alif, która jest w zasadzie pionową kreską, powinna być w piśmie naskhithuluththuluth linie mogą się krzyżować, tak że kolejny wyraz może przecinać linie wysokich liter wyrazu poprzedniego. Tworzy się nawet kaligraficzne konstrukcje wpisane w figurę geometryczną, gdzie zdanie zaczyna się w dolnym prawym rogu, a kolejne wyrazy pisane są wyżej i wyżej, tworząc misterną plecionkę. W piśmie naskhi linie zasadniczo się nie przecinają, a wyrazy trzymają się ściślej (choć niezupełnie ściśle) poziomej linii. wysoka na pięć kropek, a w piśmie na siedem. Alif tak wyznaczony stanowi średnicę wyimaginowanego okręgu, w który powinny się wpisywać nisko schodzące ogonki niektórych liter. Pismo w tych stylach nie musi się ściśle trzymać poziomej linii, wyrazy mogą zaczynać się nieco powyżej i stopniowo na tę linię opadać. Mogą nawet zaczynać się powyżej poprzedniego wyrazu.

 

 

Al-bawwab

AL-BAWWAB

W czasach Ibn Muqli pisma thuluth i naskhi były już dość szacowne, by nimi przepisywać Koran. Paradoksalnie żaden Koran pióra wielkiego kaligrafa nie dochował się do naszych czasów. W Muzeum Irackim w Bagdadzie znajduje się kilka luźnych kart jemu przypisywanych, jednakże badacze i w tę atrybucję powątpiewają. Więcej szczęścia miał następny wielki kaligraf islamu, Ibn al-Bawwab: do dziś zachował się jeden cały egzemplarz Koranu jego pióra (choć przepisał ich podobno sześćdziesiąt cztery). Al-Bawwab żył w następnym stuleciu (znana jest data jego śmierci: 1022), jego nauczycielem był jeden z uczniów Ibn Muqli, ale al-Bawwab przerósł mistrza. Jego ulubionym stylem pisma był muhaqqaq oraz jego zmniejszona wersja zwana rayhani; oba te style al-Bawwab dopracował do ostatecznej harmonii. Zachowany Koran jest jednak w stylu naskhi, tylko nagłówki są w jednym z większych, bardziej ozdobnych stylów (jeden z nagłówków pióra al-Bawwaba otwiera również niniejsza stronę). Od owego czasu częstą praktyką jest pisanie głównego tekstu Koranu w naskhi, a jedynie nagłówków w kufi, thuluth lub muhaqqaq.

 

Yaqut Al-musta'simi

YAQUT AL-MUSTA'SIMI

Następnej rewolucji (no, może rewolucyjki), w kaligrafii dokonał w XIII wieku Yaqut al-Musta'simi, który pierwszy zaczął ukośnie przycinać swe pióra. Yaqut miał licznych uczniów, od których wymagał wielogodzinnej codziennej praktyki; sam codziennie przepisywał dwa rozdziały Koranu. Podobno praktyki tej nie przerwał nawet wtedy, kiedy Mongołowie zdobyli Bagdad i miasto płonęło: ukrył się ze swymi piórami na szczycie minaretu i pisał. Od czasów Yaquta isnieje ścisła klasyfikacja stylów pisma; wiadomo, że do przepisywania Koranu nadaje się tylko sześć stylów kursywy, czyli al-aqlam al-sitta. Należą do nich thuluth i naskhi, muhaqqaq i rayhani oraz tawqi i riqa'. Spośród tych sześciu najpopularniejszym jest do dziś naskhi, posłużył on za wzorzec do arabskich czcionek drukarskich. Thuluth używany jest do tytułów, nagłówków oraz (obok kufi) do monumentalnych napisów na budynkach. Muhaqqaq jest niekiedy używany do nagłówków, przede wszystkim wezwania Bisillah al-rahman al-rahim (W imię Boga współczującego i wybaczającego), które otwiera każdą surę Koranu oraz każdy oficjalny tekst. Trzy pozostałe przez ostatnich kilka stuleci przaktycznie wyszły z użycia, choć styl tawqi miał wpływ na późniejszy rozwój kaligrafii we wschodniej części świata islamu.

 

Maghrib

MAGHRIB

Na zachodzie tymczasem kaligrafia rozwijała się własnym torem. Zachód, zwany po arabsku al-Maghrib, wcześnie oddzielił się politycznie od reszty imperium, najpierw dzięki hiszpańskim Omajjadom, którzy nie uznawali władzy Abbasydów z Bagdadu, później dzięki szyickiej dynastii Fatymidów, która opanowała najpierw Tunezję, a później także Egipt. Style bagdadzkich mistrzów kaligrafii nie przyjęły się na zachodzie, używana tam kursywa rozwinęła się bezpośrednio z pisma kufickiego. Litery tej kursywy trzymają się ściśle poziomej linii, początek wyrazu nigdy nie wznosi się ponad tę linię, ani tym bardziej ponad poprzedni wyraz. Linie pionowe są prostopadłe do poziomych, choć przejście między nimi jest łagodniejsze, niż w piśmie kufickim. Zachodni kaligrafowie nie mieli natomiast oporów przed krzyżowaniem ogonków schodzących poniżej linii z wysokimi literami linii następnej, co się nigdy nie zdarza w piśmie kufickim ani w większości wschodnich pism kursywnych (wyjątkiem jest tu thuluth). Ten styl pisma zwany jest maghribi, a jego odmiana używana w średniowiecznej Hiszpanii nosi nazwę andalusi.

Kiedy w średniowieczu islam przeniknął na południe od Sahary, w tamtejszych murzyńskich królestwach powstały również ośrodki kultury, takie jak Timbuktu w dzisiejszym Mali czy Kano w dzisiejszej Nigerii. Murzyńscy kaligrafowie przejęli w zasadzie pismo maghribi, acz ich kaligrafia różni się dość wyraźnie od kaligrafii północnej Afryki. Ten murzyński styl pisma zwany jest zwykle sudani.

 

Mir ali

MIR ALI

Tymczasem na wschód od Bagdadu Irańczycy rozwijali własne style kaligrafii. Początkowo z pisma tawqi rozwinął się styl taliq, popularny wśród perskich kaligrafów. Przełomowy był jednak sen, jaki pewnej nocy miał znany kaligraf, Mir Ali Sultan al-Tabrizi. Mir Ali był ambitny i modlił się o dar stworzenia nowego stylu w kaligrafii. Pewnej nocy objawił mu się we śnie imam Ali, zięć Proroka, i kazał mu obserwować ptaki; innej nocy we śnie zobaczył pardwę i obserwując jej lot doznał inspiracji. Opracował nowy styl, który nazwał naskhi taliq, a w skrócie nastaliq. Pismo to wyraźnie się różni od stylów al-aqlam al-sitta. Przede wszystkim podkreślonę są różnice w grubości kreski: pionowe linie są cieniutkie i raczej niewysokie, poziome są grube i długie, a ogonki zataczają często głębokie łuki. Wyrazy nigdy nie trzymają się poziomej linii: początek wyrazu zwykle wznosi się ponad nią, a często ponad końcem poprzedniego wyrazu, choć nigdy (w przeciwieństwie do thuluth) nie przecinają się linie. Istotne jest nie ustawienie liter w równym rzędzie, lecz harmonijne rozłożenie ich na stronie, dlatego wersety często pisane są nie wzdłuż strony, lecz na ukos. Styl ten uznany został za nie nadający się do przepisywania Koranu, natomiast uznano, że nadaje się idealnie do zapisu języka perskiego. Wielkie dzieła poezji perskiej przepisywano pismem nastaliq.

 

Shaikh Hamdullah

SHAIKH HAMDULLAH

Z końcem średniowiecza w Anatolii powstało potężne państwo tureckie, które opanowało nie tylko Bałkany, ale także arabski Bliski Wschód. Turcy tradycyjnie byli pod przemożnym wpływem kultury perskiej, w kaligrafii przejęli oni bardzo wcześnie perskie pismo nastaliq; w XV wieku jednak zaczęła się wyodrębniać specyficzna kultura turecka. W kaligrafii rozwinął się turecki styl divani, który ostatecznie dopracował żyjący na przełomie XV i XVI wieku Shaikh Hamdullah, największy kaligraf ottomański. W piśmie tym wyrazy planowo nie trzymają się poziomej linii, zaczynają się wysoko ponad nią i schodzą ku dołowi niemal pod kątem prostym. Wyrazy kończą się kolistym ogonkiem, przy czym kolisty ogonek ma również często występująca litera alif (w innych stylach będąca tylko pionową kreską), co nadaje pismu specyficzny rytm. Wyrazy pisane są blisko obok siebie, ich linie często się krzyżują, tak że niezwykle trudno jest wstawić cokolwiek w napisamy już tekst. Ta ostatnia cecha spowodowała, że styl ten przyjęto do pisania oficjalnych dokumentów, by zabezpieczyć je przed ewentualnym sfałszowaniem. Stąd też jego nazwa: divan-i-humayun znaczy "rada stanu". W XVII inny wielki turecki kaligraf, Hafiz Osman, opracował jeszcze ściślejszą wersję tego pisma, zwaną humayunijali-divani. W piśmie divani nie używano zwykle kreseczek oznaczających samogłoski, natomiast w humayuni pojawiają się nie tylko te kreseczki, ale także mnóstwo kropeczek, które nie mają żadnego znaczenia, tylko wypełniają przestrzeń między literami.

 

Poezja

POEZJA

Nie malarstwo, nie rzeźba, lecz właśnie kaligrafia uważana jest w świecie islamu za najwyższą ze sztuk. Monumentalne napisy w stylu kufi lub thuluth, kute w kamieniu lub wypalane w cegle, zdobią ściany meczetów i madras. W nadobnych stylach naskhi, muhaqqaq i maghribi przepisywany jest Koran. W zwiewnym stylu nastaliq przepisywana jest wspaniała poezja perska. Nie tylko w księgach: pojedyncze karty z wersetami tej poezji wieszane są jak obrazy na ścianach lub kolekcjonowane w albumach. W podobnych albumach kolekcjonowane są malowane miniatury; te zostały dostrzeżone przez europejskich przybyszów, bowiem malarstwo w Europie jest również sztuką, natomiast kaligrafia nie została dostrzeżona, ponieważ w Europie nie jest ona do sztuk piękych zaliczana. Przy czym, choć pismo samo w sobie jest neutralne, kaligrafia balansuje cały czas na granicy sztuki religijnej, nawet gdy przepisuje się nią pozornie świecką poezję. Mistyczne zakony derwiszów używały kaligraficznych kompozycji w celu szkolenia swych adeptów. Wielu perskich poetów, jak Omar Chajjam, Hafiz czy Maulana Rumi, było derwiszami i ich poezja zawiera ukryte mistyczne przesłanie. Oddziałowuje ona nadal kiedy wisi na ścianie, a oddziaływuje ze szczególną mocą, jeśli jest pięknie wykaligrafowana. Bowiem, jak głosi dziewięćdziesiąta szósta sura Koranu:

W imię Boga wpółczującego i wybaczającego...
Który nauczył człowieka przez pióro,
nauczył człowieka tego, czego on nie wiedział...
(Koran, Sura XCVI)